Składniki:
- jajka L
- cukier
- mąka pszenna
- mąka ziemniaczana
- kakao
Mąkę pszenną, ziemniaczaną oraz kakao przesiewamy (to ważne, dzięki temu nie zrobią nam się grudki). Białka dokładnie oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy do momentu, w którym piana będzie sztywna. Po tym czasie dodajemy stopniowo cukier. Gdy wrzucimy już cały cukier i uzyskamy stabilną, błyszczącą pianę - stopniowo, po jednym dodajemy żółtka. Kiedy masa będzie jednolita, kończymy miksowanie i zaczynamy mieszanie drewnianą łyżką. Powoli, w kilku partiach dodajemy naszą mieszankę mąki, a na końcu kakao. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do ok. 160-170 stopni (trzeba wyczuć swój piekarnik) przez ok. 40-50 minut (wszystko zależy od średnicy - fi 16 pieczemy krócej niż fi 28 - najlepiej zrobić test patyczka, czyli wsadzić wykałaczkę w środek biszkoptu - jeśli będzie oblepiony surowym ciastem, pieczemy dalej, jeśli wyciągniemy suchy patyczek - nasz biszkopt jest gotowy :)). Wyciągniętym z piekarnika biszkoptem rzucamy z wysokości ok. 50 cm - tak, żeby się wyrównał.